Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2020

ROZDZIAŁ VII - DZIEŃ ZMIAN OSTATECZNYCH

ROZDZIAŁ 7 DZIEŃ ZMIAN OSTATECZNYCH                 Nadszedł dzień, w którym całe życie Hermiony miało się zmienić, wrogowie mieli zostać „przyjaciółmi”, przyjaciele – „wrogami”, Gryffindor – Slytherinem, światło – ciemnością, ciemność – światłem. Głowa jej pękała - nieprzespana noc, w sercu gościł strach. Strach przed tym co było nieuniknione, decyzja została podjęta – choć przymusowo, już nie było odwrotu. Dlaczego to wszystko się stało, tyle sekretów, zagadek, tajemnic… Nic już nie miało być tak jak było. Miała stać niepożądanym numerem jeden i nie wiedziała jak skończą się dla niej najbliższe godziny, dni. Przed nią stało mnóstwo wyzwań, na które była gotowa, jednak nawet jej zawzięty, nieugięty charakter nie potrafił stłumić drżenia rąk.                 Wstanie z łóżka i zrobienie porannej toalety zajęło jej bardzo dużo czasu, chc...

ROZDZIAŁ VI - Błysk światła

ROZDZIAŁ 6 BŁYSK ŚWIATŁA                     Noc często przynosi koszmary, ciemność w umyśle, brak świadomości, niemoc obudzenia się z tego horroru. Próbujesz biec, uciec – nie masz dokąd. Oddech przyspiesza, oczy się zaciskają, pot pływa po twoim ciele. Czujesz wewnętrzne zimno, choć bije do ciebie ciepło. Obrazy napawają cię lękiem, lecz kolejne przewijają się zbyt szybko.                 Hermiona obudziła się z krzykiem, jej oddech przyspieszył, a dłonie zacisnęły się na kołdrze jakby w niej szukała pomocy i oparcia. Jej noc była ciężka, zasnęła dopiero nad ranem, myślała, przetwarzała i starała się zrozumieć co właściwie się stało. Miała zostać ślizgonką. Przecież to jakiś horror na żywo. Do jej uszu dotarło głośne pukanie. Szybko wstała i wzięła szlafrok z fotela, włożyłą go na ramiona. Musiała wyglądać źle, ale ktoś ewidentnie nie zamierzał odpuś...

ROZDZIAŁ V - Fałszywa nadzieja

ROZDZIAŁ 5 FAŁSZYWA NADZIEJA                 Dzień wydawał się taki jak każdy inny, za oknem świeciło słońce, które aż zachęcało do udania się na błonia. Hermiona siedziała przy swoim biurku odrabiając eseje, które powinna oddać w nadchodzącym tygodniu. Jej włosy zwinięte były w ciasny kok, aby żaden kosmyk jej nie rozpraszał. Oddała się w objęcia nauki, odrywało ją to od myślenia, od problemów. Dzisiejszy wieczór miał zmienić wszystko. Miały pojawić się nowe obowiązki i wyzwania. Została członkiem Zakonu Feniksa. Przerażało ją to, ale też czuła wewnętrzną motywację i gotowość do działania. Chciała zakończyć tą wojnę.                 Dwa następne lata w Hogwarcie stały się na niej znakiem zapytania, w ciągu kilku dni – straciła przyjaciół, straciła szacunek, straciła nadzieję, że jest dość silna. Nie poszła dziś na śniadanie, na obiad ...

ROZDZIAŁ IV - Świat nie dzieli się na dobrych i złych

ROZDZIAŁ 4 ŚWIAT NIE DZIELI SIĘ NA DOBRYCH I ZŁYCH                 Promienie słoneczne wdarły się zbyt wcześnie do pokoju Prefekt Naczelnej. Tej nocy Hermiona spała spokojnie, bez męczących koszmarów. Jest wcześnie, więc pozwoliła sobie na dłuższy ciepły prysznic, który pomógł jej w dźwiganiu bagażu doświadczeń jaki miała na swoich barkach. Wróciła do dormitorium i ubrała swoje standardowe szaty szkolne. Spakowała swoją torbę, bardzo ciężką torbę. Ostatnie spojrzenie w lustrze – nikt jej do końca nie znał. Oczywiście wszyscy wiedzieli o jej pochodzeniu, znali rodziców i nazywali chodzącą Panną-Wiem-To-Wszystko. Jej prawdziwe ja, zostało skryte na pierwszym roku nauki w Hogwarcie. Lubiła naukę, jednak robiła to tylko aby udowodnić samej sobie, jak i wszystkim dookoła, że jako mugolaczka należy do świata czarodziejów. Mądra, zaradna, nieśmiała, delikatna – tak ją wszyscy opisywali, prawdziwe cechy charakteru zost...

ROZDZIAŁ III - Nie żałuj umarłych

ROZDZIAŁ 3 NIE ŻAŁUJ UMARŁYCH                 Hermiona otworzyła opuchnięte od płaczu oczy. Leżała na ziemi w swoim dormitorium, było w nim spokojnie, cicho, jakby cisza zwiastowała nadejście burzy. Pozwoliła swoim myślom swobodnie płynąć w umyśle. W jej życiu rozgrywała się tragedia za tragedią, czuła się bardziej samotna niż kiedykolwiek. Jej rodzice ukrywają się w Australii. Jej były chłopak Wiktor Krum dołączył do Śmierciożerców. Harry potrzebował samotności, odsunął się od wszystkich. Ron… Rona nie potrafiła już nazwać swoim przyjacielem. Jak mógł ją wyzwać, jak mógł zrobić jej krzywdę, po tylu latach pomocy, wsparcia i przyjaźni. Spojrzała na swój lewy nadgarstek, westchnęła - siniaki. Wstała z zimnej podłogi i ruszyła do łazienki aby posmarować zranione miejsce maścią. Wracając do swojego pokoju spojrzała w lustro. Oniemiała. Jej brązowe loki wygięte były każdy w inną stronę. Jej niegdyś głębokie brązowe...